Wyobraź sobie wspaniały, słoneczny dzień, leżenie w cieniu drzewa albo chodzenie boso po wilgotnym od rosy trawniku… Brzmi świetnie, prawda? A co, gdybyś mógł tak właśnie spędzać czas na co dzień? Wystarczy, że zadbasz o trawnik w ogrodzie. Jak to zrobić? No cóż, wszystko zaczyna się od wysiania, ale zanim pojawi się dokładnie taka trawa, jakiej oczekujesz, musi minąć trochę czasu. Warto więc wiedzieć, jak przyspieszyć wzrost trawy i móc szybciej cieszyć się zadbanym ogrodem.

Zapamiętaj!

  • Zanim wysiejesz trawę, przygotuj glebę, aby miała odpowiedni odczyn i nie zawierała grud 🌱
  • Trawy kiełkują po 7–30 dniach od zasiania. To duża rozbieżność, bo czas kiełkowania zależy m.in. od pogody i stanu gleby 🌱
  • Najlepiej siać trawę między sierpniem a październikiem, kiedy nie spodziewasz się intensywnych opadów 📆
  • Ubijanie ziemi i przykrywanie nasion za pomocą wałów ochroni je przed głodnymi ptakami 🐦
  • Nawóz dla świeżo posianej trawy może pobudzić nasiona do szybszego kiełkowania 🌱
  • Pomoże też codzienne, wieczorne podlewanie 💧
  • Gdy trawnik urośnie, trzeba go regularnie kosić, nawozić co ok. 6 tygodni, wykonywać aerację i wertykulację, i usuwać chwasty ✂️

Kiełkowanie trawy – od czego zacząć?

Pierwszym krokiem jest oczywiście właściwe przygotowanie gleby pod wysiew. Warto dowiedzieć się, jaki odczyn ma gleba – najlepiej, by była ona lekko kwaśna, tj. między 5,5 a 7 pH. Jak to sprawdzić? Nic prostszego! Kup po prostu papierek lakmusowy i włóż go do ziemi. Jeżeli jednak okaże się, że ziemia nie jest tak kwaśna, jak powinna być, wystarczy zakwasić ją nawozem.

Jak kwaśna powinna być gleba? Idealnie, jeśli pH wynosi 6–6,5. Nie przesadź z zakwaszaniem – przy pH 5,5 może pojawić się mech, szkodliwy chwast!

Zanim zasiejesz trawę, postaraj się, by ziemia była stosunkowo czysta, to znaczy, by nie było na niej śmieci, kamieni itp. Zacznij więc od posprzątania. Inaczej trudno będzie o równy trawnik, bo w miejscu kamieni czy śmieci kiełki po prostu nie wydostaną się na powierzchnię.

Co jeszcze dobrze jest zrobić? Warto przekopać ziemię na 15–20 centymetrów w dół. W ten sposób pozbędziesz się grud, które hamują kiełkowanie nasionek. 

Jak długo trzeba czekać na wzrost trawnika?

Proces kiełkowania niestety trochę trwa, ale trudno jest określić jednoznacznie, jak długo. Dlaczego? Ponieważ wpływa na to kilka aspektów. Pierwszą kwestią jest gatunek trawy, a drugą – co jest dość oczywiste – warunki pogodowe. Poza tym istotny jest też stan gleby oraz to, czy przypadkiem nie przylatują ptaki, które rozgrzebują glebę i zbierają nasiona. W każdym razie kiełkowanie trwa od tygodnia do miesiąca i wówczas można spodziewać się już pierwszych źdźbeł.

Pamiętaj także, aby przed wysiewem sprawdzić pogodę. Chodzi o to, aby bezpośrednio po nim nie pojawiły się intensywne opady deszczu, które wypłukują nasiona z gleby i nie dają im możliwości w nią wniknąć. Najlepszym okresem na rozpoczynanie sadzenia będzie czas między sierpniem a październikiem. 

Jak zasiać trawę?

Kiedy gleba jest już przygotowana, można przystąpić do wysiewu. Nie ma w tym nic trudnego, a dla wielu osób jest to nawet relaksujące. Od czego zacząć? Na początek wydziel pola o powierzchni około jednego metra kwadratowego. Wzdłuż przekątnych każdego kwadratu rozrzucaj nasiona – rób to krzyżowo. Następnie ugruntuj nasionka za pomocą grabi, ponieważ dzięki temu możesz równomiernie rozprowadzić je po ogrodzie. 

Jak przyspieszyć wzrost trawy oraz samo kiełkowanie?

Jeżeli wydaje ci się, że kiełkowanie trawy po wysiewie trwa już zbyt długo, a efektów dalej brak, spróbuj wpłynąć na tempo tego procesu. Jak? Przykładowym sposobem jest ubijanie ziemi, przykrycie nasion przez wały. W ten sposób unikniesz nieproszonych gości w postaci ptaków, które uwielbiają wydziobywać nasionka. Poza tym zabezpieczy to nasiona przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, w tym przed wiatrem i deszczem.

Drugą opcją są oczywiście nawozy, aczkolwiek należy tu wybierać te dedykowane dopiero co posianej trawie. Bez problemu znajdziesz je w każdym sklepie ogrodniczym. Nawozy mają wiele właściwości odżywczych dla roślin, co korzystnie wpływa na nasiona i pobudza je do kiełkowania. Nawożenie trawnika jest wręcz niezbędne przy większości gleb, szczególnie jeśli wcześniej ogród nie wyglądał najlepiej.

Sposoby na udane kiełkowanie: ubijanie ziemi, nawóz fosforowy, nawadnianie.

Trzeba pamiętać także o tym, że nasiona wymagają odpowiedniej temperatury – minimum 6 stopni Celsjusza. Poza tym konieczne jest właściwe nawadnianie i nasłonecznienie – nie chodzi tu o bezpośrednio nagrzewające, intensywne słońce, ale o to, by miejsce nie było zupełnie zacienione. Jeśli jest sucho czy wręcz panuje susza, brakuje deszczu, a temperatura jest bardzo wysoka, konieczne jest systematyczne nawadnianie trawnika. Podlewać należy codziennie, najlepiej wieczorem. 

Jak jeszcze wpłynąć na prawidłowy wzrost trawnika i poprawić jego wygląd?

Kiedy sadzenie masz już za sobą, a kiełki wzbiły się nad ziemię, możesz przystąpić do dalszej pielęgnacji trawnika. Dokładnie tak, praca nie kończy się na sadzeniu. Konieczne jest bowiem nie tylko podlewanie, ale też regularne przycinanie trawnika, ponieważ kępki powyżej ośmiu centymetrów dość mocno obciążają korzenie, przez co część z nich po prostu nie wytrzymuje, a trawnik zaczyna się przerzedzać.

Poza tym istotne jest też samo koszenie. Jeśli używasz kosiarki, to zwróć uwagę, by jej noże nie były ustawione zbyt nisko – nie schodź poniżej pięciu centymetrów nad ziemią, bo możesz w ten sposób uszkodzić trawnik. Na niższą trawę możesz się zdecydować, kiedy bardziej się ona zagęści, ponieważ będzie zdecydowanie silniejsza. Wtedy możesz zacząć kosić bez obaw.

Pielęgnacja trawnika w skrócie:
Koszenie – rano lub wieczorem skracać źdźbła o jedną trzecią lub o połowę, na długość 5–8 cm
Harmonogram nawożenia – 3 razy w roku; pierwsze po wiosennym koszeniu, drugie w połowie czerwca, trzecie najpóźniej w połowie sierpnia
Światło: nie zacieniaj trawnika krzewami
Odchwaszczanie – od razu, gdy chwasty pojawią się między źdźbłami; mechanicznie lub selektywnymi herbicydami
Zabiegi regeneracyjne – aeracja 2–3 razy w roku: wiosną, późnym latem i (opcjonalnie) jesienią; nigdy bezpośrednio po deszczu; przed każdą aeracją: koszenie i wertykulacja
Nawadnianie – 2 razy w tygodniu; 3 razy w tygodniu przy temperaturach ok. 30 stopni; 10 mm wody za każdym razem

Kolejną kwestią jest nawożenie. Warto robić to co około sześć tygodni, by gleba nie ubożała i by ciągle stanowiła dobre środowisko wzrostu. Wybieraj tu już nawóz przeznaczony po prostu do pielęgnacji trawnika, a nie do przyspieszania kiełkowania. Oprócz nawozów pamiętaj także o aeracji oraz wertykulacji. Po jakimś czasie ziemia zaczyna ubijać się i osiadać. W związku z tym trzeba ją ponownie napowietrzyć. Jak to zrobić? Wystarczy zrobić pionowe nacięcia oraz nakłucia darni, szczególnie wiosną i latem. W ten sposób poprawisz jakość gleby, a źdźbła będą rosnąć znacznie lepiej.

Czeka cię niestety jeszcze jedna trudność – tak nielubiane przez właścicieli ogrodów chwasty. Nie da się całkowicie ich uniknąć, zwłaszcza że dość szybko się rozprzestrzeniają. Jeżeli zauważysz u siebie niechciane rośliny, od razu się ich pozbądź. Chwasty należy usuwać bardzo delikatnie, by przez przypadek nie uszkodzić korzeni trawy. Jeśli natomiast nie uda ci się uniknąć uszkodzenia, a na ziemi pojawią się „łyse” dziury, możesz użyć mieszanek traw renowacyjnych. Ich zaletą jest to, że rosną one bardzo szybko, więc bez problemu naprawisz estetykę swojego ogrodu i uratujesz trawnik.

Więcej o chwastach 🌱

Jakie chwasty zagrażają trawie? Przede wszystkim mniszek lekarski (odporny na suszę i wiatrosiewny), perz właściwy (z mocnym systemem korzeniowym i rozłogami), babka zwyczajna i lancetowata (odporna na nieprzyjazne warunki i trudna do wykorzenienia), koniczyna (która szybko się regeneruje) i stokrotka pospolita (ekspansywna i żarłoczna). Zmorą ogrodników jest także mech, który pojawia się na ciężkim i zbitym podłożu. Wszystkie te chwasty można wyplenić, cierpliwie je usuwając i pielęgnując trawnik według powyższych wskazówek.

Najczęściej zadawane pytania

Ile czasu rośnie trawa do 10 cm?

Urośnięcie trawy do 10 cm powinno zająć najwyżej 2 miesiące od wysiania. Większość traw rośnie w tempie 5–10 cm miesięcznie, choć istnieją także szybciej rosnące gatunki.

Co zrobić, gdy trawa nie rośnie?

Jeśli nasiona w ogóle nie wykiełkowały, przyczyną może być nieodpowiednie przygotowanie gleby. Możesz spróbować wysiać trawę ponownie, pamiętając, aby przedtem przekopać glebę na głębokość ok. 20 cm i usunąć kamienie, gruz i chwasty. Jeśli natomiast źdźbła pojawiły się, ale nie chcą dalej rosnąć, być może ich stanowisko jest zbyt zacienione lub niewystarczająco je podlewasz. Ostatecznie możesz spróbować użyć nawozu lub skorzystać z usług specjalisty od pielęgnacji trawników.

Czy nieprzykryte nasiona trawy urosną?

Istnieje mała szansa, że nieprzykryte ziemią nasiona wykiełkują, o ile opady są częste, a wilgotność powietrza duża. Zwykle jednak brak przykrycia oznacza dla nich wyrok – wyschną na słońcu. Nie przejmuj się jednak, jeśli podczas grabienia nie udało się przykryć wszystkich nasion. Wystarczy, że część wzejdzie, a źdźbła stworzą lekko zacienione i wilgotne środowisko dla pozostałych.

Czego potrzebuje trawa do wzrostu?

Aby bujnie rosnąć, trawa potrzebuje słońca, wody i nawozu. Najlepiej sprawdzi się nawóz bogaty w azot – ten pierwiastek odpowiada za wzrost liści.

Czy trawa się zagęszcza przy koszeniu?

Tak. Koszenie trawy stymuluje wzrost poziomy (od korzeni), co sprzyja zagęszczaniu się trawnika. Jak to możliwe? Wierzchołki źdźbeł wydzielają hormony, które sprawiają, że trawa rośnie tylko do góry. Ucinając je, pozwalasz roślinom rozrosnąć się na boki.

Zobacz także:
Archiwum: marzec 2023